Przyroda potrafi zaskakiwać: nawet geografów, którzy zdali geologię i geomorfologię bez poprawki. W 2011 roku byliśmy na wakacjach m.in. w Rumunii. Podróżowaliśmy bez przygotowania i planu, wieczorem ustalając gdzie pojedziemy następnego dnia. Gdy natrafiliśmy na informację o wulkanach błotnych, stwierdziliśmy że musimy je zobaczyć, chociaż nie za bardzo wiedzieliśmy co to. Warto było, dzień tam spędzony uważamy za chyba najlepszy podczas całego wyjazdu!
