Zimą byliśmy na kilka dni na nartach na Słowacji: jeździliśmy w ośrodku Roháče - Spálená, a spaliśmy w schronisku Chata Zverovka (czyli po naszemu na Zwierówce). Tak nam się spodobało, że ze znajomymi postanowiliśmy odwiedzić tę okolicę również latem. Szlaki na Słowacji otwierają 15 czerwca, więc w drugiej połowie miesiąca zameldowaliśmy się jeszcze raz w Zverovce.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Europa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Europa. Pokaż wszystkie posty
piątek, 1 lipca 2016
wtorek, 5 stycznia 2016
Sylwestrowy wyjazd w okolice Szczytna
Jak zwykle okres sylwestrowo-noworoczny spędzaliśmy ze znajomymi wyjazdowo. Tym razem padło na domek w okolicach Szczytna. Był on położony w środku lasu, w okolicy było sporo jezior i pagórków (jak przystało na krajobraz młodoglacjalny). Piękna okolica, a w spacerach nie przeszkadzał siarczysty mróz.
sobota, 14 listopada 2015
wtorek, 13 października 2015
czwartek, 10 września 2015
Le Mont-Dore i masyw Puy de Sancy
Gdy wpisuje się w google zapytanie "Masyw Centralny" jedna z pierwszych podpowiedzi brzmi "wyżyna czy góry"? Po wizycie w kurorcie Le Mont-Dore i przejściu niemal całego masywu Puy de Sancy (najwyższy szczyt Masywu Centralnego, 1885 m.n.p.m) stwierdzamy, że stawiamy na "góry". I to w stylu tatrzańsko-bieszczadzkim, a nie beskidzkim.
wtorek, 18 sierpnia 2015
Wyprawa na Polesie
W związku z ostatnią falą upałów stwierdziliśmy, że nie chcemy przedłużonego weekendu spędzać w mieście. Kryteria wyboru były proste: las, woda oraz to, że jeszcze nas tam nie było. Padło na Polesie. Trzy dni były urozmaicone - była wycieczka piesza, rowerowa, a także nieco byczenia się nad jeziorem.
sobota, 18 lipca 2015
Spływ kajakowy Rawką
Po powrocie do Polski nasza aktywność turystyczna znacząco się zmniejszyła, a i czas możliwy do poświęcenia na bloga się skurczył. Niemniej staramy się jak możemy, a dzięki organizacji znajomych dwa tygodnie temu udało nam się spłynąć kajakami rzeką Rawką. Było naprawdę warto! Oto krótki wpis informacyjno-dokumentacyjny:
wtorek, 23 czerwca 2015
poniedziałek, 25 maja 2015
Francja 2015 - wpis ogólny
Nasza majowa wyprawa do Francji trwała 8 dni. W tym czasie przejechaliśmy 3 tysiące kilometrów - to jednak ogromny kraj, biorąc przecież pod uwagę, że startowaliśmy z zachodu Niemiec. Podczas wyprawy skoncentrowaliśmy się na Masywie Centralnym, Langwedocji i Prowansji: ale nie ukrywamy, że przez ten czas ledwie liznęliśmy temat. Bardzo nam się podobało i planujemy kiedyś wrócić!
czwartek, 21 maja 2015
sobota, 9 maja 2015
wtorek, 28 kwietnia 2015
czwartek, 23 kwietnia 2015
Wulkany błotne w Rumunii
Przyroda potrafi zaskakiwać: nawet geografów, którzy zdali geologię i geomorfologię bez poprawki. W 2011 roku byliśmy na wakacjach m.in. w Rumunii. Podróżowaliśmy bez przygotowania i planu, wieczorem ustalając gdzie pojedziemy następnego dnia. Gdy natrafiliśmy na informację o wulkanach błotnych, stwierdziliśmy że musimy je zobaczyć, chociaż nie za bardzo wiedzieliśmy co to. Warto było, dzień tam spędzony uważamy za chyba najlepszy podczas całego wyjazdu!
czwartek, 16 kwietnia 2015
Speyer, czyli Spira
Czas na sprawozdanie z drugiej części wycieczki do Spiry (czyli w pięknym germańskim języku Speyer). Okazało się, że miasto słynie nie tylko z opisywanego już przez nas Muzeum Techniki, ale także z kościołów: w tym największej zachowanej świątyni w stylu romańskim na świecie. Tak dużej, że na większości zdjęć nie mieściła się nam w całości.
niedziela, 12 kwietnia 2015
wtorek, 7 kwietnia 2015
Szybki wypad służbowy do Tallina
Pod koniec marca tak się jakoś złożyło, że służbowo byłam kilka dni w Tallinie. W tym czasie pogoda zdecydowanie dopisywała, a temperatura jak na tą porę roku biła rekordy - zanotowano 15,1 stopni C. Piękna, słoneczna pogoda zdecydowanie zachęcała do zwiedzania, tylko pytanie kiedy, skoro obowiązki służbowe wzywały. Mimo wszystko udało się zaliczyć dwa spacery po mieście, a raczej po Starym Mieście. Zdjęcia może nie są najlepszej jakości bo były robione telefonem i tabletem, ale mam nadzieję, że choć trochę oddają sympatyczną atmosferę tego miasta.
sobota, 28 marca 2015
Erbach
Kilka tygodni temu byliśmy w Michelstadt, ale to była tylko połowa wycieczki po miasteczkach położonych w odenwaldzkich dolinach. Drugą częścią był Erbach: miasto graniczące z Michelstadt (w referendum odrzucili możliwość połączenia się), ale o zupełnie innym charakterze.
niedziela, 22 marca 2015
Muzeum Techniki w Speyer
Nie samymi miastami i architekturą zwiedzający żyje, więc jedną niedzielę spędziliśmy wraz ze znajomymi w Muzeum Techniki w Speyer. Jeśli będziecie kiedyś w pobliżu i kręcą was stare samochody, statki, samoloty czy sprzęt kosmiczny, to warto wpaść. Kilka godzin dobrej zabawy murowane!
wtorek, 17 marca 2015
Hanau: W mieście braci Grimm i opon Dunlop
Jak już wiecie w ostatni weekend lutego byliśmy w Gelnhausen, ale w drodze powrotnej mieliśmy w planach zobaczenie również Hanau. Nawet udało nam się zjechać w odpowiednim miejscu z autostrady, co w Niemczech jest trudniejsze niż u nas. Nie oczekiwaliśmy wiele wiedząc, że było ono praktycznie kompletnie zniszczone przez bombardowanie podczas II wojny światowej.
niedziela, 15 marca 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















