czwartek, 10 września 2015

Le Mont-Dore i masyw Puy de Sancy

Gdy wpisuje się w google zapytanie "Masyw Centralny" jedna z pierwszych podpowiedzi brzmi "wyżyna czy góry"? Po wizycie w kurorcie Le Mont-Dore i przejściu niemal całego masywu Puy de Sancy (najwyższy szczyt Masywu Centralnego, 1885 m.n.p.m) stwierdzamy, że stawiamy na "góry". I to w stylu tatrzańsko-bieszczadzkim, a nie beskidzkim.

wtorek, 18 sierpnia 2015

Wyprawa na Polesie

W związku z ostatnią falą upałów stwierdziliśmy, że nie chcemy przedłużonego weekendu spędzać w mieście. Kryteria wyboru były proste: las, woda oraz to, że jeszcze nas tam nie było. Padło na Polesie. Trzy dni były urozmaicone - była wycieczka piesza, rowerowa, a także nieco byczenia się nad jeziorem.

sobota, 18 lipca 2015

Spływ kajakowy Rawką

Po powrocie do Polski nasza aktywność turystyczna znacząco się zmniejszyła, a i czas możliwy do poświęcenia na bloga się skurczył. Niemniej staramy się jak możemy, a dzięki organizacji znajomych dwa tygodnie temu udało nam się spłynąć kajakami rzeką Rawką. Było naprawdę warto! Oto krótki wpis informacyjno-dokumentacyjny:

wtorek, 23 czerwca 2015

W uniwersyteckim mieście Heidelberg

Najdłuższy deptak w Europie, najstarszy uniwersytet w Niemczech, najbardziej romantyczna i urokliwa ruina zamkowa w tym kraju, a także jego prawdopodobnie najbardziej zatłoczone turystycznie miasto. Heidelberg, miasto wielu "naj", odwiedziliśmy na szczęście jeszcze przed sezonem.

poniedziałek, 25 maja 2015

Francja 2015 - wpis ogólny

Nasza majowa wyprawa do Francji trwała 8 dni. W tym czasie przejechaliśmy 3 tysiące kilometrów - to jednak ogromny kraj, biorąc przecież pod uwagę, że startowaliśmy z zachodu Niemiec. Podczas wyprawy skoncentrowaliśmy się na Masywie Centralnym, Langwedocji i Prowansji: ale nie ukrywamy, że przez ten czas ledwie liznęliśmy temat. Bardzo nam się podobało i planujemy kiedyś wrócić!

czwartek, 21 maja 2015

Würzburg, miasto z mostem jak w Pradze

Wspaniały pałac księcia-biskupa, mniejsza wersja mostu Karola z Pragi oraz smutna historia z okresu II wojny światowej to wizytówki Würzburga - czyli porzuciliśmy na chwilę Hesję i pojechaliśmy do Bawarii (a w zasadzie Frankonii). 

sobota, 9 maja 2015

Pierwszomajowy pochód... po winnicach

Co roku pierwszego dnia maja w Odenwaldzie organizowane jest Bergsträßer Weinlagenwanderung. Pod tym pięknie brzmiącym hasłem kryje się po prostu wędrówka po miejscowych winnicach. Zaliczyliśmy całość: 22 kilometry, 800 metrów przewyższenia, 8 stanowisk i 9 kieliszków na głowę.